Ostatnia aktualizacja:

12 sierpnia 2025

Opublikowano:

6 września 2019

Cross-selling i up-selling – na czym polega różnica i jak wykorzystać te strategie w praktyce

Cross-selling i up-selling – na czym polega różnica i jak wykorzystać te strategie w praktyce

Dziś zaczniemy od zagadki — jakie jedno krótkie pytanie przyniosło ponoć sieci McDonalds aż 200 milionów dolarów rocznie?

W tym artykule dowiesz się:
  1. Cross-selling i up-selling — czym się różnią?
  2. Strategie up-sellingowe i cross-sellingowe
  3. Cross-selling – tego nie rób!
  4. Przykłady genialnego wykorzystania cross- i up-sellingu
  5. Podsumowanie

Może było to zapytanie o optymalizację sprzedaży, zadane przez geniusza growth hackingu, podczas spotkania kadry zarządzającej? A może wyjątkowo błyskotliwa księgowa znalazła fantastyczny sposób na zmniejszenie kosztów? Jak brzmi pytanie warte aż 200 milionów dolarów rocznie?

Brzmi ono… uwaga…

„A może frytki do tego?”.

Dziś porozmawiamy o up- i cross-sellingu.

Cross-selling i up-selling — czym się różnią?

Cross-selling – co to?

Cross-selling (sprzedaż krzyżowa) to oferowanie klientowi produktów, które stanowią dobre uzupełnienie dla tego, który już wybrał.

Przykład? Klient, który dodał do koszyka zimową czapkę, z dużym prawdopodobieństwem będzie zainteresowany też zakupem szalika i rękawiczek, zwłaszcza jeśli za zakup całego zestawu zostanie nagrodzony rabatem.

Up-selling – co to?

Up-selling to z kolei proponowanie zakupu droższej wersji wybranego produktu, np. wykonanej z lepszego materiału, posiadającej więcej funkcjonalności itd.

Tutaj znowu możemy przytoczyć przykład sieci McDonald’s, której klientom często oferowana jest możliwość np. zakupu większego napoju w niewiele wyższej cenie.

Teraz wiesz już, czym różnią się up-selling i cross-selling. Obie techniki brzmią nieźle? Teraz porozmawiajmy jak się za nie zabrać.

Strategie up-sellingowe i cross-sellingowe

Konfigurator

Zwykle jako sprzedawcy dwoimy się i troimy, aby dobrze spersonalizować propozycje cross- i up-sellingowe. A co, jeśli powiem Ci, że możesz przenieść ten proces na klienta?

Wystarczy, że zaoferujesz mu dobry konfigurator produktu. Kolejne kroki w postaci dodawania interesujących funkcjonalności wykona już sam klient. Co najlepsze, rezultatem konfiguracji będzie idealnie spersonalizowana propozycja, bo przygotowana przez tego, kto ostatecznie sięga po portfel.

Genialne w swojej prostocie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o konfiguratorach, zajrzyj do naszego artykułu „Konfigurator produktu – czy Twoja firma go potrzebuje?”. Znajdziesz w nim wskazówki jak wdrożyć konfigurator, który pokochają klienci i przykłady firm, które już to zrobiły.

Decoy Effect

Decoy Effect to celowe dodanie trzeciej opcji zakupu w celu zwiększenia atrakcyjności jednej, która dzięki temu na tle innych wypada korzystniej. Przykład? Załóżmy, że mała kawa kosztuje 10 zł a duża 16. Można się wahać. Teraz dołóżmy do tego trzecią opcję – średnią kawę za 14 zł — i prawdopodobieństwo, że klient sięgnie po najdroższą propozycję (zaledwie 2 zł droższą od średniej) rośnie.

Taniej w zestawie

Czasem klient nie czuje potrzeby zakupu całego zestawu, ale przekonuje go perspektywa dodatkowych profitów. Cross-selling będzie więc jeszcze skuteczniejszy, jeśli zachęcisz do zakupu dodatkowych produktów, oferując dodatkową korzyść. Możesz po prostu obniżyć cenę lub zaoferować darmową wysyłkę.

Produkty, które mogą Cię zainteresować…

Tak nazwana zakładka prezentuje klientowi produkty uzupełniające jego wybór (cross-selling) lub te wyższej jakości (up-selling). To popularne rozwiązanie, z którego korzysta wiele sklepów internetowych. Czasem występuje też jako „Inni oglądali/kupili też”.

Co ciekawe, tą taktykę można stosować nie tylko w sprzedaży, ale też do zwiększenia ruchu na blogu.

Dodatkowe usługi

W cross-sellingu nie zawsze chodzi o dorzucanie kolejnego produktu do koszyka klienta. Ba, nie zawsze musisz w ogóle oferować coś namacalnego! Czasem sprzedając produkt, możesz zaproponować klientowi komplementarną usługę. Takim przykładem będzie np. propozycja skonfigurowania nowego sprzętu elektronicznego za niewielką opłatą lub drobne usługi krawieckie przy zakupie ubrań w butiku.

Silniki rekomendacji

Jeśli chcesz ograniczyć wysiłek związany z cross i up-sellingiem do minimum, możesz sięgnąć po gotowe silniki rekomendacji, np. dostępne w edrone.

To dobre rozwiązanie dla firm, w których brakuje czasu na samodzielne opracowywanie i wdrażanie taktyk up/cross-sellingowych.

Cross-selling – tego nie rób!

  • Nie przeginaj — Co za dużo to niezdrowo ? Powinien wiedzieć o tym każdy marketer. Nachalne powiadomienia push i trudne do zamknięcia okienka prędzej zniechęcą niż zachęcą potencjalnego klienta;
  • Nie namawiaj do wydawania więcej niż 25% wartości zamówienia — Powyżej tej sumy dodatkowy produkt wydaje się nowym zakupem, a nie poszerzeniem obecnej transakcji;
  • Nie traktuj klienta jak idioty — Zamiast mówić wprost o korzyściach z zakupu droższego/kolejnego produktu, pozwól klientowi samemu przekalkulować czy warto. Absolutnym mistrzem tej strategii jest Red Dress Boutique. W dalszej części artykułu zobaczysz co mam na myśli;
  • Nie proponuj zbyt wiele na raz — Zbyt duży wybór może rozkojarzyć i spowodować, że klient, zamiast wydać więcej, wróci do etapu porównywania różnych możliwości – a to może zaprowadzić go nawet do konkurencji.

Przykłady genialnego wykorzystania cross- i up-sellingu

Red Dress Boutique – cross-selling przykłady inspirujące

To prawdziwi mistrzowie cross-sellingu. Już z poziomu strony głównej pokazują kompletne stylizacje (również z Instagrama), które wystarczy kliknąć, aby zyskać dostęp do kart wszystkich użytych na zdjęciu produktów:

cross-selling przykład 1
cross-selling przykład 2

Butik nie poprzestaje tylko na tym zabiegu, ale pomaga też skompletować dany look dzięki rekomendacjom na karcie produktu:

Cross-selling przykład 3

McDonald’s – up-selling przykłady viralowe

„A może frytki do tego?” — jak już wiesz, to jedno krótkie pytanie przynosi sieci McDonald aż 200 milionów dolarów rocznie.

I to nie koniec!

Pracownicy pytają klientów, czy chcą zamienić napój na największy, zamawiającym kawę proponują do niej ciastko itd. Łącznie 69 milionów klientów dziennie proszonych jest o większy zakup. I choć nie każdy korzysta z propozycji, ostatecznie McDonald’s i tak zarabia dzięki temu o wiele więcej.

Ikea

Ikea już w momencie dodania produktu do koszyka oferuje jego uzupełnienie. Co istotne, jest ono w pełni spersonalizowane. Na przykład, gdy do koszyka trafia designerska poszewka, sklep proponuje pasującą do niej poduszkę.

ikea crosselling przykład 1
ikea crosselling przykład 2

Podsumowanie

Cross-selling i up-selling to dwie różne techniki, ale obie mają ten sam cel — zwiększyć wartość zamówienia. Pamiętaj, aby sięgając po nie:

  1. Zawsze mieć na uwadze klienta, czyli oferować to, co naprawdę niesie dla niego wartość;
  2. Nie być natrętem! Wszechobecne rekomendacje prędzej odstraszają niż zachęcają odbiorcę.

Nie tracąc z oku tych dwóch punktów, możesz robić właściwie co dusza zapragnie. Będziesz oferować dodatkowe produkty po dodaniu do koszyka, a może dopiero po sfinalizowaniu zamówienia? Zainwestujesz w konfigurator produktu, czy wystarczy ci silnik rekomendacji? Tutaj ogranicza Cię już tylko twoja wyobraźnia i preferencje twoich klientów.

Powodzenia!

Ostatnia aktualizacja:

12 sierpnia 2025

Opublikowano:

6 września 2019

W tym artykule dowiesz się:
  1. Cross-selling i up-selling — czym się różnią?
  2. Strategie up-sellingowe i cross-sellingowe
  3. Cross-selling - tego nie rób!
  4. Przykłady genialnego wykorzystania cross- i up-sellingu
  5. Podsumowanie

Polecane artykuły

Odzyskiwanie porzuconych koszyków

Odzyskuj klientów z porzuconych koszyków, czyli jak przekuć porażkę w sukces

Wyobraź sobie taki scenariusz: ktoś kilka na Twoją reklamę i przenosi się do sklepu internetowego, w którym przez kilka chwil ogląda Twoją ofertę. W efekcie znajduje interesujące go produkty i właśnie podejmuje kluczową decyzję – zamierza je kupić. Naciska przycisk „dodaj do koszyka”, po czym… znika. Co się stało? Nikt nie jest w stanie podać […]

Czytaj więcej
KPI w e-Commerce

Jakie KPI mierzyć w e-Commerce?

Jedno z popularnych powiedzeń w biznesie brzmi „jeśli nie możesz tego zmierzyć, nie możesz tym zarządzać”. Prawdę mówiąc, nie do końca mogę się z nim zgodzić — jest całe mnóstwo rzeczy, którymi zarządzamy w firmie na co dzień, nie przykładając do nich konkretnych wskaźników. Zdecydowanie łatwiej jednak zarządza się tym, co można zmierzyć. Jeśli jesteś […]

Czytaj więcej
wymiary grafik facebook

Aktualne wymiary grafik na Facebook. Wydarzenie, post, zdjęcie w tle

Wraz z rosnącą popularnością social media, coraz więcej firm zaczęło się w nich udzielać. Obecnie miliony marek rywalizują między sobą o uwagę członków portali społecznościowych. Jak wygrać w tej zaciętej walce? Na pewno pomocne będzie wiedza jakie są aktualne wymiary grafik na Facebooku i w innych portalach. W końcu nie ma nic gorszego dla specjalisty […]

Czytaj więcej

Dobre zdjęcia produktowe opowiadają historię – Kamil Czaja

Dobre zdjęcia produktowe mogą zwiększyć sprzedaż, słabe - wręcz odwrotnie. Pytanie brzmi - jak odróznić jedne od drugich i robić te pierwsze? W tym odcinku moim gościem jest Kamil Czaja, ekspert w dziedzinie fotografii produktowej. Rozmawialiśmy o tym, jak tworzyć zdjęcia, które nie tylko wyglądają dobrze, ale też realnie wpływają na decyzje zakupowe klientów. Kamil podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak najlepiej zaprezentować produkt, jakie ujęcia są kluczowe na karcie produktu i w jaki sposób AI zmienia branżę fotografii. Jeśli chcesz, aby zdjęcia w Twoim e-commerce nie tylko wyglądały świetnie, ale także sprzedawały, ten odcinek jest dla Ciebie!

Czytaj więcej

Skontaktuj się z nami

Opowiedz nam o swoich ambicjach związanych z e-commerce i pozwól nam wspólnie je zrealizować.

Skontaktuj się z nami